Znalazłam 2 sposoby na super nawilżone włosy:
- specjalny wosk do włosów, który kupuje się w aptece, nakładam na końce (tak solidnie), potem przykrywam to workiem foliowym
- od kilku lat farbuję włosy Castingiem z LOREAL'a i do niej dodają taką maskę do włosów - najlepszy sposób to zabrać tę maskę do sauny i wystarczy potrzymać ją 5 minut - świetnie nawilża.
Znacie jakieś inne sposoby nawilżania włosów, szczególnie takich często farbowanych i "sianowatych"? Ważne jest, żeby też nie obciążały włosów, bo robią sie przetłuszczone po 1 dniu.
Pozdrawiam