Ja nie mam może idealnego i tak sobie skacze od szamponu do szamponu

Gdzieś zresztą kiedyś wyczytałam, że podobno powinno się zmieniać szampony co jakiś czas. No ale do rzeczy ja mam włosy bardzo długie bo do połowy pleców, przetłuszczające się, jest ich dużo ale nie są jakieś wybitnie grube i nie farbowane.
Więc tak mi najbardziej odpowiada:
-Schauma push-up aż się zdziwiłam jak się rano obudziłam i zobaczyłam jakie mam puszyste włoski bo nie spodziewałam się jakichś specjalnych efektów ale efekt był i to dobry zwłaszcza jak na takie długie włosy. Puszystość utrzymywała mi się cały dzień, włosy były miłe, pięknie się świeciły no ale nie poradził sobie z przetłuszczaniem ( jeszcze żaden nie dał rady

)
- Timotei różne do włosów blond to mój ulubiony
- loreal elseve nutri gloss crystal fajny efekt łądnie pachnie generalnie dobrze działa na moje włosy
- szampon z ziaji do włosów przetłuszczających się lawendowy i do normalnych figowy
- biosilk też rewelacja ale zwykły jedwab też dobrze dawał radę na moich włosach.
- a jak się do mnie przyplącze łupież to wtedy headandshoulders ( jedna duża butla i po łupieżu na długi czas ostatnio używałam go jakieś trzy lata temu.