mikrodermabrazja - czy nie jestem za m?oda??

Jakie zabiegi pielęgnacyjne stosujemy, by czuć się pięknie i zdrowo? Co powoduje, że nasza skóra jest doskonale nawilżona, znikają cienie pod oczami, a cera jest świetlista i promienna? Wymieńmy się doświadczeniami!
Awatar użytkownika
shania
Posty: 33
Rejestracja: 07 wrz 2010, 12:04

Re: mikrodermabrazja - czy nie jestem za młoda??

Postautor: shania » 20 wrz 2010, 20:54

ryzykować ? nie ma czego ryzykować !! naprawdę ! mówię z własnego doświadczenia, musicie mi uwierzyć na słowo :) superowy zabieg, polecam go bez mrugnięcia okiem ;)

Awatar użytkownika
basia
Posty: 50
Rejestracja: 31 sie 2010, 12:38

Re: mikrodermabrazja - czy nie jestem za młoda??

Postautor: basia » 28 wrz 2010, 13:58

mvp, jakby się od zawsze stosowało metody naturalne, to jestem pewna, że chemia nie byłaby tak strasznie potrzebna i nie była by lekarstwem na każde zło :D jak się odpowiednio przygotuje naturalne mikstury, odpowiednio często powtarza aplikację, to podtrzymuję - mikrodermabrazja może się schować

Awatar użytkownika
princesita
Posty: 43
Rejestracja: 06 wrz 2010, 21:05

Re: mikrodermabrazja - czy nie jestem za młoda??

Postautor: princesita » 07 paź 2010, 20:37

taką informację znalazłam na portalu Parenting Pl
"zabieg można wykonywać bez względu na wiek.jest on bezpieczny, nie powoduje uczuleń.polecam mikrodermabrazje diamentową gdyż moim zdaniem jest najlepsza. jest jeszcze korundowa ale jest mniej przyjemna ponieważ ciężko go usunąć z twazry(pozostaje taki pyłek na twarzy)"
kobieta która się wypowiada jest kosmetyczką więc chyba wie, co mówi.
Zainteresowało mnie to rozgraniczenie na dwa rodzaje mikrodermabrazji no to poszukałam informacji i je tu wkleję zanim zaczniecie mnie pytać czym to się różni :P

MIKRODERMABRAZJA KORUNDOWA
Mikrodermabrazja korundowa (proszkowa)

Ten rodzaj zabiegu działa podobnie do mikrodermabrazji diamentowej, z tym że do złuszczania naskórka wykorzystuje mikronizowane kryształki glinu. Organiczny proszek jest wypychany pod ciśnieniem, aby zetrzeć obumarły naskórek i wszelkie zanieczyszczenia. Urządzenie do wykonywania zabiegu ma dwie końcówki ? z jednej wypychana jest wiązka korundu, do drugiej zaś zasysany jest martwy naskórek. Po trwającej około godziny sesji u kosmetyczki, skóra może być zaczerwieniona jeszcze przez kilka godzin. Mikrodermabrazja korundowa charakteryzuje się naprawdę silnym efektem złuszczania. Jest w szczególności polecana osobom, które mają rozszerzone pory i przebarwienia na skórze. Ponieważ jest silniejsza od techniki diamentowej, daje też szybsze efekty w krótszym czasie.

MIKRODERMABRAZJA DIAMENTOWA
Mikrodermabrazja diamentowa

Ta metoda jest w szczególności polecana osobom o delikatnej, wrażliwej i skłonnej do alergii skóry, gdyż nie powoduje żadnych podrażnień. Zabieg opiera się na usuwaniu wierzchnich warstw naskórka wykorzystując do tego celu diamentowe głowice. W praktyce wygląda to tak, że kosmetyczka przesuwa po skórze metalową końcówką urządzenia do wykonywania zabiegu. Końcówka ta zasysa zrogowacony naskórek. Zabieg jest całkowicie bezbolesny, trwa około godzinę. Po jego wykonaniu skóra jest idealnie gładka i bez śladów podrażnień. Mikrodermabrazja diamentowa jest metodą bezpyłową ? nie niesie więc za sobą ryzyka pozostawienia na skórze twarzy resztek proszku. Wybierając ten rodzaj mikrodermabrazji, warto zapytać o środek wykorzystywany do ścierania naskórka. Najlepiej, jeśli będzie to diament naturalny a nie syntetyczny lub kryształki innego pochodzenia.
to ze strony: mikrodermabrazja.info

wychodzi na to, ze nie należy się bac mikrodermabrazji wogóle a po prostu wybrać jej odpowiedni rodzaj, co wy na to? jaki typ mikro miałyście ?

aldonka
Posty: 2
Rejestracja: 29 lis 2010, 00:11

Re: mikrodermabrazja - czy nie jestem za młoda??

Postautor: aldonka » 11 gru 2010, 13:21

Jeżeli masz wątpliwości czy to jest zabieg dla ciebie polecam ci Salon Urody Pani Anny Zajdel (zobacz sobie stronkę http://zadbajosiebie.com.pl). Pani Ania jest profesjonalistką w każdym calu z ogromnym doświadczeniem i na pewno ci poradzi czy powinnaś taki zabieg wykonać. jeżeli nie, możesz być pewna że podpowie Ci coś innego. Ja do niech chodzę od jakiegoś czasu i mogę ręczyć za jej kwalifikacje.

Awatar użytkownika
Marta
Posty: 67
Rejestracja: 05 wrz 2010, 12:26

Re: mikrodermabrazja - czy nie jestem za młoda??

Postautor: Marta » 03 sty 2011, 15:16

A jak często robi się mikrodermabrazję? Słyszałam, że raz w miesiącu. Ile trwa taki zabieg? I czy np. tego samego wieczora mogę normalnie nakładać makijaż i wyjść z domu? Nie będzie brzydkich śladów?

ewka
Posty: 8
Rejestracja: 26 sty 2011, 20:33

Re: mikrodermabrazja - czy nie jestem za młoda??

Postautor: ewka » 26 sty 2011, 20:56

kiedys chodziłam do gabinetu na mikrodermabrazje ale od kiedy zrobiono mi peeling glikolowy,to zakochałam się w tym zabiegu.Trzeba tylko zrobic serie,5-7 zabiegów w odstępie 10-14 dni i w tym okresie.Nie robi sie tego latem bo nie mozna ze względu na słońce. Po takiej seri skóra jest piękna! Polecam

Awatar użytkownika
basia
Posty: 50
Rejestracja: 31 sie 2010, 12:38

Re: mikrodermabrazja - czy nie jestem za młoda??

Postautor: basia » 27 sty 2011, 22:24

a tez trzeba później stosować krem z filtrem na twarz? bo po mikro to trzeba podobno aż cały miesiąc! niby można zabieg robić też w lecie, jak słońce duże. im więcej czytam o mikro, tym się bardziej przekonuje, chociaż dalej jestem za metodami naturalnymi :D

ewka
Posty: 8
Rejestracja: 26 sty 2011, 20:33

Re: mikrodermabrazja - czy nie jestem za młoda??

Postautor: ewka » 06 lut 2011, 12:14

Trzeba stosowa krem z filtrem bo teraz takie kremy stosuje się przez cały rok, przynajmniej 15.Peelend kawitacyjny jest fajny bo ma działanie także antybakteryjne. Mikrodermabrazje przy problemach na skórze nie można wykonac.

Endriu290
Posty: 2
Rejestracja: 15 kwie 2011, 09:10

Re: mikrodermabrazja - czy nie jestem za młoda??

Postautor: Endriu290 » 15 kwie 2011, 09:15

Mam pytanie. Czy można stosować kwas mlekowy aha 80% na bliznę po ospie która nie jest mała tzn. Czy można nakładać kwas na te wgłębienie czy tylko dookoła wgłębienia żeby ta blizna się nie pogłębiła.
Dziękuje.

Awatar użytkownika
Kenza
Posty: 390
Rejestracja: 30 mar 2011, 09:38

Re: mikrodermabrazja - czy nie jestem za młoda??

Postautor: Kenza » 15 kwie 2011, 11:23

Co prawda to nie miejsce na rozpoczęcie tego tematu, ale odpowiadam jak umiem:
Stosowałam kwas mlekowy ale to był roztwór 10% !! a nie 80% czy na pewno możesz to stosować?? Kontaktowałeś(aś) się z lekarzem? O ile wiem to 80% stężenie jest dla tych którzy wcześniej używali niższego stężenia - kiedy tego używałam lekarz mi powiedział że nie mogę wyższego stężenia. Jeśli nie wiesz czy możesz tego używać, a zakładam że nie byłeś(aś) u lekarza skoro masz pytanie odnośnie sposobu używania, to lepiej to odłóż... :!: :!: :!: przecież możesz jeszcze pogorszyć stan blizny i nabawić się podrażnień :!:
Jeśli już się uprzesz to NIE ZAPOMNIJ ŻEBY TO ROZCIEŃCZYĆ! Ja rozcieńczałam łyżeczkę kwasu w 3 łyżeczkach wody, ale nie wiem jak trzeba przy tak dużym stężeniu... Naprawdę poradź się specjalisty!
Jeśli chodzi o używanie to trzeba wmasowywać cienką warstwę przez 2 minutki a potem zmywać wodą naniesioną na płatki kosmetyczne. Musisz bardzo dokładnie to zmyć (zmieniając co chwile płatek) a potem nakremować to miejsce kremem odżywczym. Aha i tego się używa raz w tygodniu.
O proszę, ja stosowałam taki oto kwas ale stężenie 10% :
http://galeriamydelisoli.pl/index.php?r ... uct_id=189


Wróć do „Pielęgnacja”